18 maja 2020

Prawdziwe cappucino – jak powstaje?

By Atalanta

Marzy Ci się błogi relaks z filiżanką kawy w ręce? W dzisiejszych czasach nie łatwo pozwolić sobie na chwilę wytchnienia. Wszyscy się spieszą, dużo pracują, uczą się i niewiele czasu zostaje na drobne przyjemności. Czasem warto przystanąć i odpocząć.

Znacznie lepiej będzie pracował mózg wypoczęty, niż ciągle forsowany przez zbędne myśli. Co więcej, jest on bardziej wydajny, więc znacznie szybciej całą pracę. Niestety przez ciągłe przepracowanie tworzy się błędne koło, w które wszyscy wpadamy. Dlatego warto się czasem wybrać do kawiarni z przyjaciółmi czy nawet usiąść w domu z kubkiem kawy i dobrą książką, aby na chwilę odetchnąć.

Idealne do relaksu

Jak się relaksować, to tylko przy czymś wyjątkowo smacznym, czego na co dzień mnie pijemy. Tutaj doskonale sprawdzi się kawa cappuccino. Jest to doskonała okazja, żeby napić się czegoś innego oprócz zwykłej czarnej kawy, która zwykle gości przy śniadaniu czy na lunchu. Co więcej, dobrze jest, aby była to naprawdę wyjątkowa chwila dla Ciebie, dlatego jeśli często pijasz cappuccino, to tym razem spróbuj czegoś nowego.

Głębia smaku

Mowa tutaj jednak nie o napoju sprzedawanym w plastikowych torebkach pod nazwą „cappuccino”. Uwierz, że bok tego napoju, nawet to nie leżało. Jest to bowiem mieszanka chemii, mleka w proszku, kawy rozpuszczalnej, tłuszczów utwardzonych, słodzików, barwników i aromatów. Nie z takich składników powstaje prawdziwe cappuccino. W rzeczywistości składa się ono z kawy i spienionego mleka podgrzanego do 60 stopni Celsjusza.